Recenzje

Zanim sięgniesz po broń - najpierw sięgnij po tę publikację.

Żyjemy w czasach, w których broń palna coraz powszechniej staje się niebezpiecznym lokatorem naszego życia. Czy w tym kontekście można mówić o kryzysie i braku zaufania do prawa? No nie! Należałoby raczej rozważyć świadomość obywateli, którzy chcą wykorzystać możliwości prawne do poprawy swojego bezpieczeństwa osobistego. Jednak niezależnie od tego czy broń służy nam do ochrony osobistej, do celów sportowych, czy kolekcjonerskich musi być ściśle i rozsądnie „dystrybuowana”, a nie „rozdawana”. Obowiązki jakie niesie za sobą posiadanie broni w tym: niekaralność, szkolenie, egzamin, badanie lekarskie, stworzenie bezpiecznej strefy przechowywania, przenoszenia oraz przewożenia broni jak też systematyczne doskonalenie się jej posiadacza pozwala domniemywać, że póki co broń jest we właściwych rękach. Jednak oprócz bezpieczeństwa osobistego bardzo ważną rolę odgrywa również bezpieczeństwo prawne. I tu z pomocą przychodzi nam publikacja autorstwa Marka Gajka pt. „Broń strzelecka w przepisach prawa”, która w sposób analityczny, rzeczowy i kompetentny rozkłada na czynniki pierwsze wszystkie jej aspekty.

Nadkom. w stanie spoczynku, Jan Dobrzyjałowski

O autorze

Jan Dobrzyjałowski

nadkomisarz w stanie spoczynku
instruktor samoobrony, technik i interwencji i szkolenia strzeleckiego
były szkoleniowiec Centrum Szkolenia Policji i CBA

Książka przydatna okaże się wszystkim, którzy chcą poznać otoczenie prawne, w którym poruszają się posiadacze broni.

Ustawa zwana w środowisku strzeleckim „ubojką” w swej wersji z roku 2011 dokonała prawdziwego przełomu w Polsce. To właśnie za sprawą noweli sprzed 7 lat zasady wydawania pozwoleń na broń przestały być uznaniowe, i to dzięki niej właśnie dynamicznie wzrosła ilość broni w rękach Polaków za co przez kilka ostatnich lat odpowiadali strzelcy sportowi. Rozwój rynku doprowadził do sytuacji, w której zapomniano już o tym jak ściśle reglamentowanym dobrem była broń palna a rosnące rzesze kolekcjonerów ( wedle danych za rok 2017 rekordowe 15 tys pozwoleń na broń rozłożyło się niemal równo na łowieckie, sportowe i kolekcjonerskie ) systematycznie wywierają presję na dalsze, ustawowe zmiany które mają uniezależnić prawo do posiadania broni od działalności którą złośliwie określa się mianem „pseudo sportowej”.

Jakkolwiek by nie patrzeć na przywilej jakim jest prawo do posiadania broni wszyscy uczestnicy sporu o właściwą owego prawa formę mieszają pojęcia, akty prawne i orzecznictwo sądowe. Tymczasem wszelka debata na tak drażliwe kwestie powinna się rozpocząć od głębokiej analizy otoczenia prawnego w którym poruszają się posiadacze broni. Lwia część, jeśli nie większość, poruszą się uzbrojona nie tylko w broń palną ale również całkowitą nieświadomość skutków prawych owego poruszania. I dlatego właśnie powstanie niniejszego kompendium wiedzy było moim zdaniem tak istotne. Książka mecenasa Gajka choć miejscami nudna jak każdy podręcznik głęboko osadzony w aktach prawnych uważnym czytelnikom przyniesie szereg cennych informacji których próbkę stanowi niniejszy dylemat: sprawca kolizji drogowej który w chwili gdy do niej doszło przewozi własną broń traci na nią pozwolenie czy też nie? Czy ma jakieś znaczenie fakt iż jechał zgodnie z przepisami lub je złamał? Czy jeśli stracił przytomność ponosi konsekwencje przejęcia broni przez osoby nieuprawnione? A tak przy okazji, drodzy posiadacze broni palnej czy wiecie w ogóle kto jest uprawniony do zabezpieczenia broni jeśli w opisywanej sytuacji straciliście przytomność? Ja nie wiedziałem. Dzięki lekturze tej książki wiem i mam nadzieję, że podobnie przydatna okaże się wszystkim czytelnikom.

Rafał Bauer

O autorze

Rafał Bauer

miłośnik historii, broni i strzelectwa.